Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Na Ukrainie nie dawano jej szans, w Lublinie wraca do zdrowia

Szesnastoletnia lwowiaka Olga trafiła do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie jesienią ubiegłego roku. Historię chorej na białaczkę dziewczynki już opisywaliśmy w Dzienniku. Jej rodzina musi pokryć koszty leczenia. To ok. 400 tys. zł.
Dzięki apelom lubelskich mediów udało się zebrać ponad 18 tys. zł. Rodzina Olgi zgromadziła 150 tysięcy. Sprzedała wszystko, co tylko mogła. To wszystko za mało. Potrzeba przynajmniej drugie tyle. - Na Ukrainie białaczka to wyrok śmierci - mówi Zina Duszhko, mama Olgi. - Nie chcieliśmy czekać na najgorsze. Zaczęliśmy szukać pomocy. I znaleźliśmy ją w Lublinie Dziewczynka przechodzi trzeci etap chemioterapii. Jest bardzo osłabiona. Lekarze są jednak dobrej myśli. Terapia ma się zakończyć przed wakacjami. Oldze i jej mamie pomaga personel całego szpitala, oraz rodzice dzieci z oddziału hematologii. Dziewczynka - mimo osłabienia - jest pełna życia. Warto jej pomóc. Jeśli możesz, przekaż choćby niewielką sumę. Dziewczynkę wspiera Stowarzyszenie na rzecz Dzieci z Chorobami Krwi w Lublinie. Pieniądze można wpłacać na konto: 7310 5019 5310 0000 2271 7705 76 z dopiskiem: \"Dla Olgi Zeniny”. (TOM)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama