Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Włamywacz: chciałem sie tylko zdrzemnąć

- Poczułem się bardzo senny i chciałem się tylko przespać - tłumaczył policjantom mężczyzna przyłapany na włamaniu do samochodu. Wybrał nissana primerę stojącego przy ul. Wieniawskiej.
Policję zaalarmował mieszkaniec bloku przy ul. ul. Wieniawskiej, który w nocy z niedzieli na poniedziałek zauważył mężczyzn stojących przy samochodzie. Pojechali tam policjanci. Przy nissanie primera zastali trzech mężczyzn. Czwarty siedział za kierownicą. - Tłumaczył, że właśnie z kolegami wracał do domu i poczuł się bardzo senny - mówi Renata Laszczka-Rusek, z lubelskiej policji. - Postanowił otworzyć stojący na parkingu samochód i trochę się przespać. Potwierdzili to jego koledzy. Mówili, że ostrzegali go przed takim krokiem. Włamywaczem śpiochem okazał się 24-letni Konrad N. Trafił do izby zatrzymań. er

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama