Reklama
Fundacja UMCS: Koczowały w kolejce jak za komuny
Ponad dobę spędziła pod drzwiami fundacji pani Dorota, żeby zapisać się na szkolenie z przedsiębiorczości. Za nią ustawiły się kolejne kobiety. Przyszły z materacami i kocami.
- 15.04.2009 21:33
Pierwszy nabór wniosków odbył się w marcu. Drugi w środę. Przyjmowano dokumenty tylko od pierwszych 45 osób, które zgłosiły się do fundacji. W kolejce ustawiło się ponad 120 kobiet. Niektóre zjawiły się dobę wcześniej. - Przyszłam we wtorek o godz. 7 rano, bo za pierwszym razem się nie załapałam - mówi Dorota Skubiszewska z Jakubowic.
Po pani Dorocie w kolejce ustawiły się kolejne kobiety: z materacami, kocami i herbatą. - Całą noc musiałyśmy siedzieć na dworze, bo siedziba fundacji była zamknięta. Nie miałyśmy nawet dostępu do łazienki - opowiada Barbara Paszewska z Lublina.
Wczoraj rano przed fundacją było tłoczno. - Przyszłam przed godz. 8 i nie załapałam się do pierwszej setki - mówi pani Izabela z Lublina. - Żeby złożyć wniosek, trzeba czekać w kolejce ponad dobę. To absurd.
Miesiąc wcześniej nabór do podobnego projektu prowadziła lubelska Fundacja OIC Poland. - Tyle że my przyjęliśmy wszystkie wnioski - tłumaczy Teresa Bogacka, prezes OIC. - Chętni mogli je składać przez trzy tygodnie, a teraz komisja wybiera najlepsze.
- Analiza samych dokumentów to za mało - mówi Mirosław Łoboda, prezes Fundacji UMCS. - Dlatego my z każdym składającym dokumenty przeprowadzamy rozmowę. Z 45 osób wybieramy 15, które znajdą się w programie.
- Nasze zasady są bardziej racjonalne - dodaje Łoboda. - Łatwiej wybrać 15 dobrych wniosków z 45, które lepiej poznamy, niż 15 ze 120, które znamy słabo.
Innego zdania są kobiety, które czekały wczoraj. Ich zdaniem, fundacja powinna przyjąć wszystkie wnioski i z nich wybrać najlepsze.
- Żeby każdy miał równe szanse - podkreśla Barbara Paszewska. Podobnie uważa Teresa Bogacka: Metoda \"kto pierwszy, ten lepszy” jest niedopuszczalna. Nie można tak traktować ludzi.
- Przykro mi, że panie musiały czekać w długiej kolejce - mówi Łoboda. - Ale takie zasady naboru przyjęliśmy i ich się trzymamy.
Powiązane galerie zdjęć:
Reklama
Komentarze