Pijana matka karmiła niemowlę piersią
2,9 promila alkoholu miała w organizmie kobieta, która w zaśmieconej pijackiej melinie karmiła piersią swą sześciomiesięczną córeczkę. Ojciec dziecka miał 3,1 promila. Dziewczynka trafiła do szpitala.
- 22.04.2009 18:59
Wszystko działo się we wtorkowy wieczór w mieszkaniu przy ul. Jarzębinowej w Lublinie. Sprawa nie wyszłaby na jaw, gdyby nie telefon od właściciela mieszkania, który razem z lokatorami, rodzicami małej Moniki, pił alkohol. Po kłótni z nimi wezwał policję. - Prawdopodobnie nawet nie myślał o tym, że w mieszkaniu jest dziecko - mówi Jacek Deptuś z lubelskiej policji. - Na funkcjonariuszy czekał przed wejściem. Nie był w stanie wyjaśnić, o co się pokłócili.
W środku policjanci zastali melinę. W pomieszczeniach było siwo od dymu, wszędzie walały się butelki i puszki, na dywanie było pełno niedopałków. - Na łóżku leżała kobieta, która karmiła dziecko piersią. Była tak pijana, że nie była w stanie podnieść się z łóżka. Bełkotała. Ojciec dziecka ledwo stał na nogach - mówi Deptuś
Kobieta sama przyznała, że piła piwo i wódkę. W organizmie miała 2,9 promila alkoholu, a ojciec jej dziecka 3,1 promila.
Pogotowie zabrało małą Weronikę do szpitala przy al. Kraśnickiej. Dziecko jest w dobrym stanie, ale najprawdopodobniej jeszcze przez kilka dni zostanie w szpitalu, bo konieczna będzie dłuższa obserwacja, a Weronika nie ma nikogo, kto mógłby się nią zaopiekować.
Sylwia P., mieszkanka Świdnika, najpierw podała mundurowym fałszywe dane, później nie chciała ich podać wcale. Miała powód: była poszukiwana przez policję, która miała doprowadzić ją do aresztu. Kobieta skazana za udział w rozboju, bójce i pobiciu wyszła na przepustkę z więzienia, ale nie wróciła. Ma do odsiedzenia jeszcze dwa lata.
Rodzicom dzieci grozi do 5 lat więzienia. Taką karę przewidują przepisy za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Najpierw jednak rodzice muszą usłyszeć prokuratorskie zarzuty. Wczoraj nie można im było ich przedstawić, bo oboje nadal trzeźwieli.
Reklama
Komentarze