Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mieszkańcy Emilcina zakładają UFO-stowarzyszenie

Grupa mieszkańców Emilcina koło Opola Lubelskiego zakłada właśnie Stowarzyszenie Przyjaciół Emilcina \"Pasjonaci UFO”
- Dokumenty są już w sądzie, czekamy na numer KRS. Postanowiliśmy, że pora żeby mieszkańcy i cała wieś mogli coś zyskać na tym wydarzeniu sprzed 31 lat - mówi Dorota Mazur, członek Stowarzyszenia i mieszkanka wsi. Na razie zapisało się do niego 15 mieszkańców, ale jego członkowie liczą, że z czasem chętnych będzie więcej. - Będziemy mieć numer konta i dzięki temu będziemy mogli znaleźć sponsorów, by ocalić to miejsce od zapomnienia - dodaje Mazur. Inicjatywę wspiera sołtys wsi. - Założenie Stowarzyszenia pomoże nam promować wieś. Do nas cały rok przyjeżdżają turyści z całej Polski i zza granicy, by zobaczyć miejsce lądowania UFO - mówi Jan Cisłak, sołtys Emilcina, który sam jako młody chłopak oglądał ślady, które miał zostawić statek kosmiczny. - Miałem wtedy 18 lat. Byłem na tej polanie 40 minut po lądowaniu kosmitów. Stwierdziłem, że tam musiało coś być. Drzewa były upalone. Poza tym wierzyłem Wolskiemu, bo był uczciwym człowiekiem - wspomina. Nieoficjalnie wiadomo także, że przedstawiciele Fundacji Nautilus planują w Emilcinie założyć centrum spotkań miłośników tajemniczych zjawisk i muzeum upamiętniające wydarzenia z 1978 roku. Koszty całego projektu szacowane są kilka mln zł. Kiedy to nastąpi, na razie nie wiadomo.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama