Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wałęsa nie przyjechał do Puław. Zastąpił go Henryk Wujec

- Lech Wałęsa napisał kiedyś ten słynny faks: Heniu czuj się odwołany. Dzisiaj więc czuję się przywołany - żartował Henryk Wujec podczas odbierania w imieniu byłego prezydenta Polski tytułu honorowego obywatela Puław.
Tytuł został wręczony podczas uroczystej sesji Rady Miasta Puławy, która odbyła się w środę w Pałacu Czartoryskich. Od kilku dni wiadomo było, że Lech Wałęsa osobiście po tytuł nie przyjedzie. Nadzieja organizatorów była w jego synu Jarosławie Wałęsie. On jednak również nie przyjechał. Przewodniczący rady miasta Zbigniew Śliwiński wytłumaczył jego nieobecność pełnieniem obowiązków poselskich. Z tego powodu tytuł musiał w imieniu Wałęsy odebrać inny z czołowych przywódców \"Solidarności” Henryk Wujec, który wziął udział w uroczystościach jako gość specjalny. Wujec mimo to, że w czerwcu 1990 r. został odwołany przez Wałęsę z funkcji sekretarza Komitetu Obywatelskiego słynnym faksem \"Heniu czuj się odwołany”, nie szczędził mu ciepłych słów. - Bohater nie może być ideałem, aniołem. Najważniejsze, że tyle zrobił dla Polski. Dlatego ten tytuł w 100 procentach mu się należy - powiedział Wujec. Przed wręczeniem tytułu Henryk Wujec opowiadał o zdarzeniach, które doprowadziły do wyborów czerwcowych 1989 r. Najpierw wspominał stan wojenny, potem obrady okrągłego stołu, w których uczestniczył oraz następnie kampanię wyborczą. - Genialnym pomysłem było zrobienie zdjęcia każdemu kandydatowi z Wałęsą - mówił Wujec. W dniu w którym przed bramą Stoczni Gdańskiej zjechali się kandydaci z całej Polski zrobił się straszny bałagan. Osób było bardzo wiele, poza tym zjawiło się mnóstwo fotoreporterów i dziennikarzy. Dlatego całą sesję zdjęciową trzeba było przenosić do wnętrz. I tak nie udało się uniknąć pomyłek. Niekiedy zdjęcie na plakacie wyborczym nie odpowiadało właściwemu nazwisku kandydata. - Takich pomyłek nie było wiele wiele, ale były - mówił Wujec. A po wyborach okazało się, że jedynym kandydatem do Senatu z listy Komitetu Obywatelskiego, który nie wygrał był ten, który nie zrobił sobie zdjęcia z Wałęsą. Oprócz tytułu honorowego obywatela miasta podczas sesji wręczono również tytuły Zasłużonych dla Województwa Lubelskiego oraz Miasta Puławy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama