Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przed rektoratem Politechniki powstanie trakt spacerowy jak z XIX wieku

Nowe parkingi w miejscu starych baraków, a między wydziałami przestronne alejki, ławki, mnóstwo zieleni i fontanna w kształcie… śruby. Tak będzie w nowym centrum rekreacyjnym Politechniki Lubelskiej.
Centrum powstanie przed zabytkowym pałacykiem, w którym mieści się rektorat uczelni. Władze PL chcą przebudować ten teren, cofając się o 200 lat. Pałac, spichlerz stojący obok niego i kilka lip to jedyne pozostałości z folwarku, który był w tym miejscu w XIX wieku. - Jego centralną częścią był trakt spacerowy, prowadzący od obecnej ul. Nadbystrzyckiej do pałacu. Chcemy tę aleję odtworzyć - mówi Mieczysław Hasiak, kanclerz PL. Prace rozpoczną się w przyszłym tygodniu. Nowa aleja przetnie obecne parkingi przed rektoratem (zostaną przebudowane), poprowadzi wzdłuż spichlerza, aż do placu z tyłu Wydziału Elektrotechniki i Informatyki (który jest przy samej ul. Nadbystrzyckiej). Tam będzie główna część rekreacyjna. - Z alejkami, ławkami, piękną zielenią - wylicza Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik PL. - I fontanną - dodaje Hasiak. - Podobno najlepiej wypoczywa się tam, gdzie jest woda. Wodotrysk stanie w centralnym punkcie placu. - Jego podstawą będzie sześciokąt - tłumaczy kanclerz. - Podstawowy element techniki, czyli nakrętka, ma właśnie taki kształt. A nasza uczelnia ma sześć wydziałów. Ich herby przyozdobią sześć ścian podstawy. W jej środku znajdzie się ogromna śruba, po której będzie spływać woda. Wierzch śruby przykryje obrotowa kula. - Która będzie się obracać dzięki ruchowi wody. Takie rozwiązanie zostało zastosowane w kilku fontannach w kraju - wyjaśnia Hasiak. W tej chwili nad lubelskim wodotryskiem pracują projektanci. - Chcemy, żeby fontanna powstała jeszcze w tym roku - zaznacza kanclerz. W tym roku na pewno powstaną dodatkowe parkingi - w miejscu baraków, które stoją obok parku. Większość z nich będzie zburzona jeszcze przed końcem wakacji. Pozostanie tylko budynek najbliżej kościoła. Są w nim pracownie, w których naukowcy zajmują się silnikami. Cała inwestycja ma pochłonąć pół miliona zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama