TVN24 w swoim serwisie internetowym informował o zatrzymaniach, podając początkowo, że wśród zatrzymanych miał znaleźć się także marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski.
Informacja okazała się nieprawdziwa. Portal zaktualizował materiał, zaznaczając: „Informacja ta nie potwierdziła się”.
W tym samym czasie Jarosław Stawiarski przebywał na Arenie Lublin, gdzie z trybun oglądał mecz Motoru Lublin.
Doniesienia o rzekomym zatrzymaniu marszałka zdementowały także jego służby prasowe.


Komentarze