Reklama
Ciało mężczyzny wyłowionego z Bystrzycy leżało w wodzie kilka tygodni
Zwłoki mężczyzny wyłowionego wczoraj z Bystrzycy, mogły przebywać w wodzie nawet miesiąc. Mimo to nikt nie zgłosił policji zaginięcia mieszkańca os. Nałkowskich..
- er
- 26.06.2009 10:57
W zakładzie medycyny sądowej zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która dokładnie określi ile czasu mężczyzna leżał w wodzie oraz co było przyczyną jego śmierci.
Wczoraj wieczorem policji udało się ustalić tożsamość denata. Okazał się nim 58-letni Zbigniew M., mieszkaniec os. Nałkowskich. Rozpoznali go dwaj sąsiedzi.
- To samotny, nigdzie nie pracujący mężczyzna - mówi Aldona Stefańczak, zastępca szefa Prokuratory Rejonowej Lublin-Południe.
Śledczy nie chcą na razie zdradzić bliższych szczegółów śledztwa.
Zwłoki mężczyzny wyłowiono z Bystrzycy, w rejonie ulicy Romera, około 150 metrów od mostka, w pobliżu ścieżki rowerowej.
Zablokowały rów melioracyjnym odprowadzającym wodę z ogródków działkowych. Były owinięte w dywan. Mężczyzna miał skrępowane nogi.
Data dodania:
26.06.2009 10:57
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze