Jest szansa na ocalenie niszczejącego pomnika na Bronowicach
\"Solidarność” chce przejąć niszczejący pomnik Doli Robotniczej stojący przy Drodze Męczenników Majdanka. W jego miejscu chce ustawić nową, bardzo podobną rzeźbę wykonaną z trwalszego materiału. Wcześniej związek chce przejąć od miasta teren wokół pomnika. Miejscy radni mają głosować w tej sprawie we wrześniu.
- 19.07.2009 19:28
Pomnik Doli Robotniczej stanął w 1981 r., w pierwszą rocznicę pokojowego zakończenia strajku w mieszczących się tuż obok a dziś nieistniejących Lubelskich Zakładach Naprawy Samochodów. Rzeźba przedstawia robotnika triumfalnie unoszącego ręce z zerwanymi kajdanami.
– Niestety pomnik jest w stanie głębokiej degradacji – mówi Marian Król, przewodniczący Zarządu Regionu Środkowowschodniego NSZZ \"Solidarność”. – Rzeźba po prostu się rozsypuje, jak każde drewno stojące na powietrzu.
Związkowcy chcą sami odnowić pomnik, ale wcześniej chcą go przejąć wraz z przyległym gruntem. Na to musi się jednak zgodzić Rada Miasta.
– Przygotowaliśmy już radnym projekt takiej uchwały. Prezydent chce go skierować na wrześniową sesję – informuje Andrzej Wojewódzki, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w lubelskim Urzędzie Miasta. – Uchwała upoważniłaby prezydenta do bezprzetargowego sprzedania ziemi związkowi z 99-procentową bonifikatą – dodaje.
– Odnowa polegałaby na przygotowaniu nowej rzeźby z trwałych materiałów. Nie wiemy jeszcze, czy byłby to odlew, czy coś innego. To wyjdzie w konkursie – mówi Król. – Nie wiem, czy uda się odtworzyć identyczną rzeźbę, ale chcemy by już na pierwszy rzut oka przypominała tę istniejącą.
(drs)
Reklama
Komentarze