Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zwiedzaj Polskę i nocuj za 20 zł

Jesteś studentem lubelskiego UMCS i wybierasz się do Gdańska, Krakowa, Poznania, Torunia czy Białegostoku? Zarezerwuj miejsce w jednym z tamtejszych akademików i mieszkaj za pół-darmo. Lubelskie akademiki ze zwykłego turysty też nie zdzierają.
Rektorzy i studenci sześciu uczelni z całego kraju podpisali porozumienie o letniej współpracy. Efekt? Z początkiem wakacji ruszyła Studencka Akcja Wakacyjna. W jej ramach do 15 września studenci uczelni, które przystąpiły do porozumienia, mogą korzystać z noclegów w akademikach udostępnianych przez te uczelni po bezkonkurencyjnej stawce. Cena pobytu jednej osoby została ustalona na 20 zł brutto za dobę. Dodatkowo mogą zostać doliczone tzw. koszty miejscowe, np. w Gdańsku to 93 grosze. Należność za pobyt, w zależności od wybranego miasta, reguluje się z góry lub po przybyciu na miejsce. Sposób płatności zostaje podany w e-mailu potwierdzającym rezerwację pobytu. A tej należy dokonać poprzez stronę internetową www.saw.gda.pl, najpóźniej 7 dni przed planowanym przyjazdem. Student dokonujący rezerwacji otrzymuje informację zwrotną z danymi adresowymi domu studenckiego, należnością za pobyt oraz formą jej uiszczenia w e-mailu wysyłanym automatycznie na adres wskazany w formularzu rezerwacji. O rezygnacji z rezerwacji należy powiadomić najpóźniej na 1 dzień roboczy przed planowanym terminem przyjazdu. Co ważne, z oferty Studenckiej Akcji Wakacyjnej mogą skorzystać tylko studenci legitymujący się ważną legitymacją każdej uczelni sygnującej porozumienie. – Chociaż raz cieszę się, że studiuję akurat na UMCS – śmieje się Agnieszka, studentka administracji na lubelskim uniwersytecie. Razem z dwiema koleżankami z roku Agnieszka zamierza skorzystać z SAW w sierpniu. – Wybieramy się na kilka dni nad morze – tłumaczy. – A będziemy nocowały w akademiku Politechniki Gdańskiej, po 20 zł za osobę. – W okresie wakacyjnym wynajmujemy pokoje w męskim akademiku na Poczekajce przy ul. Konstantynów 1B – informuje Beata Górka, rzecznik prasowy KUL. – Korzystają z niego przeważnie studenci, którzy na kilka dni przyjeżdżają do miasta albo osoby, które w jakiś sposób były lub są związane z uczelnią. W wakacje – w odróżnieniu od roku akademickiego – dom studencki jest koedukacyjny. – Akademiki muszą na siebie zarabiać, dlatego oferujemy wolne pokoje w lipcu i sierpniu. Ceny są przystępne i zależą od standardu – mówi Krystyna Sajewicz, kierowniczka Działu Spraw Socjalnych Uniwersytetu Przyrodniczego. Kto nocuje w akademikach? – Na przykład grupy, które w naszym mieście biorą udział w różnych letnich zajęciach, uczestnicy konferencji, także sportowcy, którzy startują w rozgrywkach sportowych, studenci i absolwenci, a nawet turyści przyjeżdżający do miasta – wyjaśnia Sajewicz.Anna Hereta

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama