Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pożar w urzędzie Poczty Polskiej na ul. Pocztowej. Winny komputer

10 tys. zł strat i biuro obsługi klientów zamknięte na kilka dni. To efekt pożaru, który w nocy z soboty na niedzielę wybuchł urzędzie Poczty Polskiej przy ul. Pocztowej w Lublinie. Ogień zauważyli pracownicy rozdzielni listowej i paczkowej w sąsiednim budynku.
– Rozdzielnia pracuje w systemie trzyzmianowym, więc na miejscu byli nasi ludzie. Dzięki ich szybkiej reakcji, strażacy zostali poinformowani szybko i pożar nie zdążył się rozprzestrzenić – mówi Elżbieta Mroczkowska, rzecznik lubelskiego regionu Poczty Polskiej. – Spłonęło całe stanowisko w głównym punkcie obsługi klienta, m.in. biurko, krzesła, komputer i monitor. Prawdopodobnie to właśnie zwarcie w monitorze komputera było przyczyną powstania pożaru – tłumaczy mł. bryg. Leszek Małocha z lubelskiej straży pożarnej. W spalonym pomieszczeniu nie było żadnych listów. Tuż po zamknięciu punktu wszystkie przesyłki są przekazywane do rozdzielni. Poczta wstępnie szacuje straty na ok. 10 tys. zł. – Najważniejsza informacja dla klientów jest taka, że urząd przy ul. Pocztowej będzie zamknięty przez kilka dni, bo punkt obsługi klienta musi zostać wyremontowany – mówi Mroczkowska. – W poniedziałek poinformujemy, kiedy znowu będzie można z niego korzystać.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama