Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jak oni to liczą czyli 2180 procent normy

Do zaskakujących wniosków doszli inspektorzy Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, którzy sprawdzali, jak Ratusz wydał unijną dotację na budowę ul. Gnieźnieńskiej. Nowa droga koło dzielnicy Szerokie połączyła ul. Nałęczowską i Wojciechowską.
Kontrolerzy badali m.in. \"wskaźniki planowanych rezultatów”, co oznacza ni mniej, ni więcej tylko to, czy Ratusz budując tę drogę osiągnął to, co zamierzał. Bo przy pisaniu wniosków o dotację trzeba jasno udowodnić, że inwestycja przyniesie korzyści i że Unia powinna sypnąć na nią groszem. Magistrat musiał nawet przewidzieć, jakie będzie natężenie ruchu na drodze. Urzędnicy wyliczyli, że nową jezdnią będzie przejeżdżać w ciągu godziny 15 samochodów. Kontrolerzy poszli na miejsce, gdy droga była już gotowa. Liczyli, liczyli i wyszło im... 237 samochodów na godzinę. Później policzyli raz jeszcze i tak w raporcie znalazł się zapis, że \"rzeczywista wartość osiągnięcia wskaźnika” wyniosła... 2180 proc. Przekroczony został też inny wskaźnik: średni czas przejazdu. Zamiast 1,57 wyszło 1,41 minuty, co kontrolerzy równie skwapliwie odnotowali. A my skwapliwie przeczytaliśmy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama