Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Teatr ruszy z projektem, prokuratura się rozgląda

Nie będzie powtórki konkursu na koncepcję Centrum Spotkania Kultur (Teatru w Budowie) w Lublinie. Zarząd Województwa siada do dalszych negocjacji z trzema firmami, które wygrały konkurs. Nie czekając na wyniki badań śledczych.
Władze zadecydowały wczoraj, że negocjacje ruszą 11 sierpnia. Wybrana w nich firma przygotuje szczegółową dokumentację przedsięwzięcia. Tydzień temu przedsięwzięcie zawisło na włosku. Firmy dwóch członków sądu konkursowego – przewodniczącego Stanisława Fiszera i Włodzimierza Muchy – współpracowały w 2006 roku z Gray International. To właśnie ta spółka utworzyła ze szczecińskim Dedeco konsorcjum, którego projekt zajął drugie miejsce w konkursie. Tymczasem członkowie sądu nie mogą – licząc trzy lata wstecz – zawierać umów o pracę lub brać zleceń od ewentualnego wykonawcy. Negocjacje ze zwycięzcami konkursu zostały wstrzymane. Unieważnienia konkursu chciało konsorcjum Gray International–Dedeco. – Mam poważną wątpliwość, czy po takiej akcji medialnej, stając przed komisją Urzędu Marszałkowskiego do dalszych negocjacji, nasze konsorcjum ma na pewno takie same szanse na zlecenie, jak zdobywcy pierwszego i trzeciego miejsca – mówił nam Piotr Hofman, prezes Dedeco. Sprawie przygląda się Prokuratura Rejonowa Lublin-Północ. Bada, czy Fiszer i Mucha skłamali podpisując, że ich udział w komisji nie łamie prawa. Zebranie materiałów zleciła Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu. – Nie mamy czasu, żeby czekać na decyzję prokuratury czy ogłaszać nowy konkurs, to byłaby strata roku. Mamy doświadczony zespół negocjacyjny. Nie widzę zagrożenia, żeby któraś firma miała być nierówno traktowana – stwierdza marszałek Krzysztof Grabczuk (PO). Tymczasem, wątpliwości ma też Urząd Zamówień Publicznych: według niego osoby, której kontakty zawodowe lub towarzyskie mogą budzić wątpliwość co do bezstronności powinny wyłączyć się z udziału w postępowaniu. – Panowie Fiszer i Mucha nie skłamali w oświadczeniach, ponieważ podpisali je jako osoby fizyczne. Tymczasem umowy z Gray International zawarły spółki prawa handlowego. Żaden węzeł prawny nie łączy obu sędziów z Gray International – uważa wicemarszałek Jacek Sobczak (PO). Jeśli nie będzie kolejnych opóźnień, to odmieniony gmach zobaczymy w 2012 lub 2013 roku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama