Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Włamywacz na nikotynowym głodzie

Tak bardzo chciało mi się palić – tłumaczył policjantom Waldemar S., przyłapany na okradaniu kiosku przy ul. Mełgiewskiej w Lublinie.
Wczoraj w nocy mężczyzna chwycił za drewnianą kłodę, którą rozbił szybę w kiosku. Już zaczął sięgać po przedmioty leżące wewnątrz. Miał pecha, bo zauważył go patrol policji. Mężczyzna był tak pijany, że miał trudności z utrzymaniem równowagi. - Tłumaczył policjantom, że chciał włamać się do kiosku ponieważ bardzo chciało mu się palić – mówi Arkadiusz Arciszewski, z lubelskiej policji. – Twierdził, że chciał ukraść jedynie paczkę papierosów. Włamywacz trafił do izby zatrzymań. Odpowie za usiłowanie włamania. Właściciel kiosku oszacował, że wprawienie nowej szyby będzie go kosztowało 100 zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama