Reklama
Włamywacz na nikotynowym głodzie
Tak bardzo chciało mi się palić – tłumaczył policjantom Waldemar S., przyłapany na okradaniu kiosku przy ul. Mełgiewskiej w Lublinie.
- er
- 19.08.2009 11:03
Wczoraj w nocy mężczyzna chwycił za drewnianą kłodę, którą rozbił szybę w kiosku. Już zaczął sięgać po przedmioty leżące wewnątrz. Miał pecha, bo zauważył go patrol policji. Mężczyzna był tak pijany, że miał trudności z utrzymaniem równowagi.
- Tłumaczył policjantom, że chciał włamać się do kiosku ponieważ bardzo chciało mu się palić – mówi Arkadiusz Arciszewski, z lubelskiej policji. – Twierdził, że chciał ukraść jedynie paczkę papierosów.
Włamywacz trafił do izby zatrzymań. Odpowie za usiłowanie włamania. Właściciel kiosku oszacował, że wprawienie nowej szyby będzie go kosztowało 100 zł.
Data dodania:
19.08.2009 11:03
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze