Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Będzie fotoradar na trasie w Strzyżowicach

Fotoradar i ograniczenie prędkości, to pierwszy krok do poprawienia bezpieczeństwa na krajowej \"siedemnastce” pod Strzyżowicami w gminie Żyrzyn. Ludzie żyją tam w cieniu drogowych tragedii.
O problemie mieszkańców dwóch wsi: Strzyżowic i pobliskiego Kośmina już pisaliśmy. Tylko w tym roku na prowadzącej do nich drodze doszło do pięciu kolizji i czterech wypadków. Trzy osoby zginęły, osiem było rannych. Opisaliśmy historię państwa Goluchów z kwietnia br., których 22-letni syn wraz ze swoim kolegą zginął pod kołami samochodu. Przypomnieliśmy groźny wypadek Mieczysława Borowika, któremu uległ na początku lipca. A także ostatni, sprzed tygodnia, w którym ciężko ranne zostało 2,5-letnie dziecko. Trasa ma dobrą nawierzchnię i widoczność, co prowokuje wielu kierowców do bardzo szybkiej jazdy i bezmyślnego wyprzedzania. Radni gminy Żyrzyn od 2005 roku piszą do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o poprawienie bezpieczeństwa, ale odpowiedź jest zawsze jedna – nie ma pieniędzy. Zdesperowani poprosili o pomoc media, które nagłośniły problem. M.in. dzięki temu wczoraj w Żyrzynie spotkali się przedstawiciele GDDKiA, policji, starostwa i gminy, by porozmawiać o \"doraźnych i docelowych rozwiązaniach”. Przyszli także mieszkańcy. – To spotkanie robocze – zaczął Andrzej Mroczek, dyrektor GDDKiA w Puławach. – Dopiero teraz organizujecie spotkanie robocze? Po czterech latach monitowania przez mieszkańców? – pytamy. – Takich miejsc, to ja mam 2002 – słyszymy odpowiedź dyrektora. Jednak coś wreszcie drgnęło. Ustalono, że najlepiej i najszybciej będzie postawić na drodze fotoradar i ustawić znaki ograniczenia prędkości do 70 km/ h. A także zamienić linię przerywaną na podwójną ciągłą. Zamontowanie fotoradaru to koszt około 20 tys. zł. Miałaby zapłacić za niego gmina. – Na najbliższej sesji przedstawimy taki wniosek. Fotoradar nie był ujęty w tegorocznym budżecie i jeśli radni dadzą na niego zgodę, trzeba będzie z czegoś innego zrezygnować – tłumaczy Iwona Góźdź, sekretarz gminy Żyrzyn. Rozwiązaniami docelowymi są lewoskręty i wybudowanie chodników na poboczach. – Całą krajową \"siedemnastkę” ujęto w programie \"Droga zaufania”, ale nie mamy pieniędzy na takie inwestycje. Nie mogę nic zadeklarować nie mając pokrycia finansowego – argumentował Zdzisław Tworek, naczelnik Wydziału Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego z lubelskiego Oddziału GDDKiA. Za trzy lata, gdy powstanie droga ekspresowa do Warszawy, niebezpieczny odcinek \"17” stanie się drogą gminną. \"Ekspresówka” przejmie główny ruch samochodów. – Ale my nie mamy czasu. Musimy coś zrobić zanim więcej osób tu zginie – mówią zgodnie mieszkańcy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama