Brutalny napad pod bankiem w Parczewie
Policjanci szukają bandytów, którzy napadli dwie osoby, odnoszące utarg z firmy do banku i zrabowali pieniądze.
- 21.10.2009 13:52
Napastnicy zaatakowali swoje ofiary obok tzw. okienka wrzutowego we wtorek około godz. 17. Gdy kobieta, odnosząca utarg ze swojej, była przy okienku, podszedł do niej młody mężczyzna. Obezwładnił ją gazem łzawiącym, a następnie wyszarpał od niej saszetkę z pieniędzmi i uciekł. Jej kolega, który pomagał przy transporcie gotówki, również został obezwładniany gazem przez drugiego z bandytów.
Jak ustalili funkcjonariusze złodzieje, to młodzi mężczyźni w wieku około 17–18 lat, około 180 cm wzrostu o szczupłej budowie ciała. Ubrani byli w ciemne kurtki do pasa. Na głowie mieli kaptury dresowe w kolorze ciemnym. Jeden z mężczyzn miał na sobie spodnie dżinsowe, a drugi spodnie dresowe.
Ze względu na dobro śledztwa, policja nie chciała podać informacji o sumie zrabowanych pieniędzy.
Policja prosi o kontakt osoby, które widziały w okolicy miejsca zdarzenia tego dnia podobnie wyglądających mężczyzn lub posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu tożsamości sprawców.
Wszelkie informacje można przekazywać dzwoniąc na nr. tel. (0-83) 355-32-04, 355-32-13 lub 997.
Reklama













Komentarze