Reklama
Pełny pęcherz i łapówka. Sikał pod barem, spędził noc w areszcie
Sikał pod barem, a przyłapany przez policjantów wciskał im 50 zł łapówki. Tak próbował się wykpić z odpowiedzialności za \"nieobyczajny wybryk” 53-letni mieszkaniec Lublina.
- 06.11.2009 15:16
Mężczyzna załatwiał potrzebę pod barem na ulicy Targowej w Świdniku. Gdy zobaczył policjantów szybko zapiął spodnie. Próbował odejść. Policjanci musieli głośno krzyczeć, żeby się zatrzymał.
Policjanci chcieli go ukarać mandatem w wysokości 150 zł.
- Podczas spisywania danych mężczyzna wyjął z kieszeni banknot 50 zł i włożył go policjantowi w notatnik służbowy Mówił im, żeby zapomnieli o sprawie – mówi Tomasz Dejer z policji w Świdniku.
Mężczyzna został zatrzymany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Noc spędził w policyjnym areszcie. Usłyszy zarzut próby przekupienia policjanta.
Reklama













Komentarze