Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

K-2, Styrzyniec: Łoś staranował nissana

Ważący około 350 kg łoś wtargnął we wtorek wieczorem pod koła nissana primery. Samochód wypadł z trasy i dachował w rowie. Ranni zostali 38-letni kierowca Bernard G. i jego 16-letni syn Dominik.
– Mężczyźni doznali niegroźnych dla życia, lecz bolesnych obrażeń. W twarze wbiło im się szkło ze stłuczonej szyby – informuje Krzysztof Semeniuk, oficer prasowy bialskiej policji. 350-kilogramowy łoś zginął na miejscu. Martwe zwierzę zostało zabrane przez łowczego. Pomocy w załadunku ciężkiego łosia udzielili strażacy. Szacunkowo określili straty na około 10 tys. zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama