Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Plan na górki czechowskie. Echo proponuje, prezydent odrzuca

Kielecka spółka Echo Investment złożyła Ratuszowi kolejną propozycję w sprawie zagospodarowania górek czechowskich. Prezydent propozycję odrzucił, ale nie wyklucza powrotu do starych negocjacji.
Przypomnijmy, Echo kupiło przed laty 113 ha ziemi od wojska płacąc zaledwie 11 zł za mkw. Już wtedy wiedziała, że plany zagospodarowania nie pozwalają na budowę wielkiego centrum handlowego. A właśnie taki obiekt chce postawić Echo. Tymczasem plan mówi, że większość dawnego poligonu ma pełnić funkcję rekreacyjną. Spółka od lat zabiega w Ratuszu o zmianę tego planu, ale władze miasta stale odmawiają. Kompromis był blisko, gdy prezydent i spółka wynegocjowali porozumienie w sprawie planu dla górek. W zamian za korzystne dla siebie zmiany Echo oferowało urządzenie parku na 70 ha górek i budowę wielopoziomowego skrzyżowania ul. Ducha z Północną, al. Sikorskiego i Solidarności. Spółka proponowała też dla siebie kary umowne na wypadek, gdyby nie dotrzymała obietnic. Kary miały wynosić 20 mln zł za park i 60 mln zł za wiadukt. Radni uznali, że za 60 mln zł wiaduktu zbudować się nie da i porozumienie odrzucili. Nowa propozycja padła podczas czwartkowej debaty na temat górek z udziałem władz miasta i właściciela gruntu. Debatę zorganizowało Radio Lublin. Tym razem Echo chce, by miasto zaczęło zmieniać plan bez żadnych warunków wstępnych. – I w trakcie sporządzania zmiany planu badać, co jest potrzebne – mówi Dariusz Anisiewicz z Echo Investment. – Warunki, które słyszę od Echa nie nastrajają mnie pozytywnie do rozmów – odpowiada Adam Wasilewski, prezydent Lublina. Pytany przez Anisiewicza dlaczego, wyjaśnia: Bo chciałbym uzyskać coś dla miasta, a nie tylko nowy plan. Wasilewski nie wyklucza, że powróci do starych negocjacji odbywających się na zasadzie: zmienimy wam plan, jeśli dacie nam odpowiednio dużo.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama