Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W Tesco świeci pustkami, więc supermarket wprowadza darmowy autobus

Pasaż handlowy w supermarkecie Tesco świeci pustkami, a część punktów wciąż czeka na najemców. Market chce ściągnąć klientów uruchomieniem pierwszej w mieście bezpłatnej linii autobusowej.
– Daleko od centrum i ciężko dojechać – mówi o puławskim Tesco pani Iwona, mieszkanka Puław. – Byłam tam raz z ciekawości, zakupy robię raczej w centrum miasta. Podobnie mówi wielu mieszkańców Puław. Dlatego handlowcy, którzy wynajęli pomieszczenia w Tesco są coraz bardziej rozgoryczeni. Otwarte są pojedyncze sklepy, a duża część lokali w pasażu handlowym stoi pusta. Na plakatach można przeczytać, że \"wkrótce otwarcie nowego sklepu”. Tylko że \"wkrótce” trwa już blisko dwa miesiące. – W całym mieście są mniejsze i większe problemy z wynajmem pomieszczeń handlowych. Sytuacja gospodarcza jest taka, że przedsiębiorcy podchodzą do tego bardzo ostrożnie – tłumaczy Michał Kubajek, rzecznik sieci Tesco Polska. Ale dodaje, że dyrekcja sklepu prowadzi w tej chwili rozmowy z kilkoma potencjalnymi najemcami. – Chcemy też uatrakcyjnić lokalizację naszego sklepu. Dlatego otworzymy bezpłatną linię dowożącą klientów do Tesco. W tej chwili prowadzimy negocjacje z firmami przewozowymi w tej sprawie – dodaje Kubajek. Jednocześnie Kubajek zaprzecza, że sieć zastanawia się nad skróceniem czasu otwarcia puławskiego marketu. W dalszym ciągu będzie on otwarty całą dobę. To, zdaniem rzecznika Teslo, wyróżnia sieć z innych marketów. Problemom Tesco nie dziwią się przedstawiciele konkurencji. – Lokalizacja sklepu jest nieatrakcyjna dla mieszkańców. W centrum miasta klienci mają to samo, co tam. Dlatego jedynym powodem, dla którego mogliby tam pojechać, są dłuższe godziny otwarcia – mówi Adam Wicher, dyrektor Galerii Zielonej. Jego zdaniem Tesco jeszcze długo nie znajdzie chętnych na wszystkie lokale w swoim pasażu. – Najemcy zewnętrzni odwiedzają Puławy i zwracają uwagę przede wszystkim naszą Galerię Zieloną – tłumaczy Wicher. Jak dodaje, w tej chwili na zwolnienie lokali w GZ czeka kilku chętnych. Powstają nowe markety i galerie Mimo wyraźnych sygnałów, że Puławy mogą nie pomieścić więcej dużych obiektów handlowych, inwestorzy nie rezygnują z ich budowy. Prace rozbiórkowe starych budynków widać już na działce sąsiadującej z Tesco przy ul. Dęblińskiej. – Szukamy operatora dla marketu typu Dom i Ogród – zdradza osoba związana z inwestorem. Gdyby powstał tu taki market, również i Tesco miałoby więcej klientów. Kłopot w tym, że sklep podobnej branży buduje w centrum Puław sieć Castorama. Również w centrum widać ruch na działce należącej do Galerii Nova. Właściciel rozebrał stary dom stojący w pobliżu ul. Zielonej. Jak się dowiedzieliśmy, przygotowany jest już też nowy projekt inwestycji (poprzedni nie uzyskał pozwolenia na budowę).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama