Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Czy Krzysztof Łątka usłyszy zarzuty?

Krzysztof Łątka powinien usłyszeć zarzuty - zaleciła Prokuratura Krajowa. - Mamy inne zdanie - uważa Prokuratura Apelacyjna w Lublinie.
Śledczy z Radomia są przekonani, że członek władz wojewódzkich PO wpłacił przez podstawione osoby 84 tys. zł na kampanię Janusza Palikota. Czyli więcej niż pozwala prawo. Sprawę ujawnił w marcu ub. roku Dziennik Wschodni. Prokuratorzy umorzyli śledztwo ze względu na przedawnienie. Po prasowych artykułach Prokuratura Krajowa nakazała w kwietniu wznowić postępowanie. Łątka, obecnie dyrektor w lubelskim magistracie, nie przyznaje się do nielegalnych praktyk. Wczorajsza \"Rzeczpospolita\" napisała, że Prokuratura Krajowa w listopadzie zaleciła postawienie zarzutów Łątce. Jednak lubelska Prokuratura Apelacyjna (nadzoruje działania śledczych z Radomia) odmówiła. - W naszej ocenie zebrany materiał pozwala na postawienie zarzutów. Oczywiście prokurator prowadzący postępowanie ma swobodę w podejmowaniu decyzji - mówi Katarzyna Szeska, rzecznik Prokuratury Krajowej. - Uważamy, że mogło dojść do wykroczenia, ale czyn się przedawnił - tłumaczy rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie Cezary Maj. Czy w tej sprawie jest możliwe postawienie jeszcze jakichś zarzutów? Śledztwo trwa i nie skończy się wcześniej niż w kwietniu. - Czekamy na informacje z Urzędu Kontroli Skarbowej - mówi Małgorzata Chrabąszcz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu, która bada sprawę wyborczych pieniędzy. Prokuratorzy chcą wiedzieć czy w latach 2005 -2006 Łątka miał nieujawnione źródła dochodów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama