Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sąd narobił błędów. Proces ws. wypadku w Rudce Kozłowieckiej od nowa

Kto kierował samochodem, gdy doszło do śmiertelnego wypadku w Rudce Kozłowieckiej? Na to pytanie wciąż nie ma odpowiedzi. Dzisiaj Sąd Okręgowy w Lublinie uchylił wyrok skazujący Mariusza G.
W wypadku zginęła czwórka młodych ludzi. 1 października 2006 roku oblewali w Ciecierzynie urodziny Mariusza G. Tuż przed północą sześć osób wsiadło do volkswagena golfa, który miał ich rozwieść do domów. Na zakręcie, w Rudce Kozłowieckiej auto uderzyło w drzewo. Zginęła czwórka pasażerów - dwie kobiety i dwaj mężczyźni. Przeżył Mariusz G. i Paweł S. Mężczyni wypadli z auta i nie można było ustalić który z nich kierował. Prokuratura oskarżyła o to Mariusza G., który w chwili wypadku miał 1,8 promila alkoholu. W czerwcu Sąd Rejonowy w Lublinie skazał go na siedem lat więzienia. Oskarżony odwołał się. - Sąd pobieżnie przeprowadził postępowanie dowodowe, niewłaściwie ocenił dowody, z opinii biegłych mogły wynikać zupełnie inne wnioski niż te wysnute przez sąd – uzasadniał dzisiaj uchylenie wyroku sędzia Adam Michalski z Sądu Okręgowego w Lublinie. Proces Mariusza G. ponownie będzie się toczył przed SR w Lublinie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama