Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przemytnicy z ambasady Mongolii skazani

Przemytnikom wydawało się, że mają patent na bezpieczne przerzucanie papierosów przez granicę. Wpadli, bo zgubiła ich pazerność.
Sąd Okręgowy w Lublinie skazał dziś attache wojskowego i kierowcę ambasady Mongolii w Moskwie na kary po dwa i pół roku więzienia. Pracownicy ambasady szmuglowali papierosy tak często, że ich przejazdy przez granicę z „pocztą dyplomatyczną” wydały się podejrzane. Azjaci wpadli latem 2008 roku na próbie kolejnego przemytu. Mają na koncie prawie 150 kursów przez granicę Do przewożenia kontrabandy wykorzystywali samochody ambasady. Paczki z papierosami opieczętowywali fałszywymi oznaczeniami, z których wynikało, że wiozą pocztę dyplomatyczną. W sądzie przyznali się do winy. Ich proces trwał tylko jeden dzień. Szajka, w której działali, jest o wiele liczniejsza. Na jej czele stoi małżeństwo z Mongolii. Prokuratura prowadzi w ich sprawie odrębne śledztwo.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama