Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Z umową, czy bez, MPK wozi pasażerów

Autobusy będą jeździć jak dotychczas, ale w miejskich dokumentach zrobiło się zamieszanie. Wojewoda lubelska uchyliła uchwałę miejskich radnych upoważniającą prezydenta do tego, by zawarł z MPK 10-letnią umowę na wożenie pasażerów.
W czwartek minie termin, w którym rada będzie mogła zaskarżyć do sądu decyzję wojewody. Ale takiej skargi najprawdopodobniej nie będzie. – Na 99 proc. – zastrzega Iwona Blajerska, rzecznik Ratusza. – Wojewoda stwierdziła tylko, że rada nie była uprawniona do tego, by dawać prezydentowi upoważnienie do podpisania umowy skoro sam ma takie prawo – dodaje. Sprawa jest nieco bardziej zawiła, bo wojewoda uznała, że umowa wcale nie jest potrzebna, bo sam fakt, że miasto ma swoją spółkę zajmującą się wożeniem pasażerów jest wystarczającą podstawą do tego, by kursy powierzyć właśnie MPK. – Dlatego dla nas decyzja wojewody nic nie zmienia – mówi Weronika Opasiak, rzecznik MPK. – Umowa jest nadal ważna i obowiązująca – dodaje Justyna Góźdź z lubelskiego ZTM.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama