Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W marcu ceny biletów komunikacji miejskiej pójdą ostro w górę

Więcej za przejazd autobusem zapłacimy już pod koniec marca. Bilet jednorazowy normalny zdrożeje w Lublinie z 2 zł na 2,40 zł. Za nocny zamiast 4 zł zapłacimy 5 zł. A bilety kupowane u kierowcy będą o 50 groszy droższe niż w kiosku. Pasażerowie są oburzeni.
Podwyżkę zafundowali nam w nocy z czwartku na piątek lubelscy radni. – To dużo. Już teraz jest drogo – narzeka Maria Budzyńska, pasażerka MPK. – A jeśli już ceny mają być wyższe, to powinno się coś zmienić na lepsze, jeśli chodzi o jakość komunikacji. Zwłaszcza punktualność – dodaje Katarzyna Rabas. – Ze wszystkich miast powyżej 100 tys. mieszkańców bilety po 2 złote lub tańsze ma tylko sześć – argumentował podczas debaty w Radzie Miejskiej Lech Pudło, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie. – Jeśli pasażer ma wydać na bilet 2,40 zł to sobie policzy, że przeciętny samochód przejedzie za to 5 kilometrów – szacował Mariusz Banach, radny PiS. – Tak, samochodem jest taniej. I mogę ominąć korki bocznymi uliczkami – komentuje pani Maria. Dobra wiadomość jest taka, że nie będzie podwyżki cen okresowych biletów. Prezydent proponował najpierw dwa warianty podwyżki: z 84 zł na 94 zł i z 84 zł na 89. Potem obstawał już tylko przy drugim. Ale radny Janusz Mazurek (PiS) proponował, by prezydent zrezygnował z tych podwyżek. – W innych miastach tak się robi. Tam bilety jednorazowe są dla osób rzadko korzystających z komunikacji lub przyjezdnych. Prezydent się ugiął. – Blokując podwyżki biletów okresowych roztaczamy parasol nad tymi, którzy muszą korzystać z transportu miejskiego – stwierdził Adam Wasilewski, prezydent Lublina. Skorygował swoją propozycję, a radni ją poparli. – Nowe ceny wejdą w życie prawdopodobnie pod koniec marca – mówi Pudło. W tym roku dzięki podwyżkom ZTM ma dostać dodatkowe 6 mln zł. – Dzięki temu wpływy z biletów będą pokrywać już nie 57 proc. kosztów, ale ponad 60 proc. – dodaje. – A to oznacza, że miasto będzie mniej dokładać do komunikacji. Nieprzyjemna niespodzianka czeka pasażerów prywatnych autobusów, którzy teraz \"do czapki” płacą 1,5 zł za przejazd. Latem prywatne kursy przejdą pod skrzydła ZTM i także w tych pojazdach trzeba będzie kasować bilety za 2,40 zł. • Puławy – bilet normalny 1,80 zł, cena obowiązuje od lipca 2009 r. Wcześniej bilet kosztował 1,70 zł • Biała Podlaska – bilet normalny 2 zł, uprawnia do przesiadek przez 30 minut od skasowania, cena od lipca 2008 r., wcześniej kosztował 1,80 zł • Chełm – bilet jednorazowy 2 zł, do połowy 2007 r. kosztował 1,70 zł • Zamość – 2 zł, cena wzrosła w marcu 2008 r. z 1,80 zł

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama