Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Komorowski w Romanowie o \"cioci Niuni i wuju Misiu\" (wideo)

Romanów (pow. bialski). Marszałek Sejmu RP przekazał dziś Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego kolekcję dotyczącą rodziny Kraszewskich. Zapowiadaną wcześniej wizytę na bialskiej AWF odwołał.
Marszałek nagle przerwał swoje opowieści, gdy w gronie gości, działaczy PO, spostrzegł posła Janusza Palikota, który od kilku tygodni nie pojawiał się publicznie. – Janusz? To ty? – wykrzyknął i zaśmiał się, gdy zobaczył swego partyjnego kolegę w okularach i z nową fryzurą. Janusz Palikot nie chciał publicznie się wypowiadać. Przyznał, że przeżył przemianę duchową. Obiecał tez, że już w poniedziałek wesprze kampanię kandydata PO na prezydenta. Na pytanie naszej redakcji, dlaczego marszałek zrezygnował z zapowiadanego na sobotnie południe spotkania w bialskiej AWF, Bronisław Komorowski odparł – Jestem w Romanowie, nie mam sprawności bilokacji. Po godz. 11 Komorowski złożył kwiaty na grobach rodziny Kraszewskich w Wisznicach i odjechał.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama