Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Zdjęcia

DOBROsklep PCK w Lublinie. Można się tutaj wystroić i pomóc potrzebującym

To drugi tego typu sklep w Polsce. Sprawdziliśmy, jak nowa lokalizacja odnalazła się w przestrzeni Lublina.
DOBROsklep PCK w Lublinie. Można się tutaj wystroić i pomóc potrzebującym
– Lublin spisuje się na 6 z plusem w roli pomagania. Bardzo fajne rzeczy ludzie nam przynoszą, w dobrym stanie. Dzięki temu, że tu pracuję, poznałam fantastycznych ludzi – mówi Magdalena, pracownica DOBROsklepu

Autor: Katarzyna Nastaj/ LOO PCK

Od 21 marca przy ul. Lipowej w Lublinie działa DOBROsklep Polskiego Czerwonego Krzyża. Można tu kupić m.in. ubrania, książki czy dodatki, a jednocześnie wesprzeć osoby potrzebujące. Sklep zachęca do przekazywania rzeczy, którym można dać drugie życie.

– Można powiedzieć, że ruszyliśmy z kopyta. Sklep na dobre zagościł w sercach mieszkańców i w przestrzeni Lublina – mówi Katarzyna Nastaj, specjalista ds. komunikacji w Lubelskim Oddziale Okręgowym PCK. – Ruch mamy całkiem spory, choć mógłby być troszkę większy, bo teraz mamy wakacje. 

Katarzyna Nastaj/ LOO PCK

Ubrania, książki i rzeczy z drugiej ręki

Oferta DOBROsklepu PCK jest różnorodna. Na półkach i wieszakach można znaleźć sukienki, bluzki, żakiety, spodnie, spodenki czy stroje kąpielowe. Nie brakuje także książek. Biblioteczka obejmuje m.in. kryminały, poradniki, książki kucharskie oraz publikacje branżowe.

– Dbamy o to, żeby te rzeczy były dobrej jakości – podkreślają pracownicy sklepu.

DOBROsklep PCK jest otwarty od poniedziałku do soboty i, jak przekonują jego pracownicy, odwiedzają go bardzo różne osoby. Jedni szukają ubrań na konkretną okazję, inni kompletują codzienną garderobę. Są także stali klienci, którzy zaglądają do sklepu nawet kilka razy w tygodniu.

– Dobrosklep PCK jest dla wszystkich. Przychodzą tutaj osoby różne – od pań, które chcą kupić sobie sukienkę na wesele, po młodzież, która szuka ciekawych i tańszych ubrań – mówi Katarzyna Nastaj. 

Katarzyna Nastaj/ LOO PCK

Drugie życie dla niepotrzebnych rzeczy

Nazwa sklepu nie jest przypadkowa. DOBROsklep PCK ma łączyć ideę pomagania z troską o środowisko. Zamiast wyrzucać rzeczy, które nadal nadają się do użytkowania, można przekazać je do PCK.

– Wyrzucamy bardzo dużo rzeczy, które są jeszcze dobre i często mają metki. Kupiliśmy coś w jednym sezonie, a w kolejnym już tego nie założymy, bo przytyliśmy albo schudliśmy. Warto takie rzeczy przynieść do Dobrosklepu PCK – zachęca Katarzyna Nastaj. 

Osoby, które mają większą liczbę rzeczy do przekazania, proszone są o dostarczanie ich do siedziby lubelskiego oddziału okręgowego PCK przy ul. Bursaki 17a. Tam rzeczy są m.in. ozonowane i przygotowywane do sprzedaży. Organizacja prosi przede wszystkim o rzeczy sezonowe i zadbane.

Dochód ze sprzedaży przekazywanych przedmiotów jest przeznaczany na cele statutowe PCK, w tym pomoc osobom starszym, potrzebującym oraz dzieciom korzystającym ze świetlic.

Katarzyna Nastaj/ LOO PCK

„Lublin spisuje się na 6 z plusem”

O tym, że mieszkańcy chętnie angażują się w działalność sklepu, przekonują także jego pracownicy.

– Lublin spisuje się na 6 z plusem w roli pomagania. Bardzo fajne rzeczy ludzie nam przynoszą, w dobrym stanie. Dzięki temu, że tu pracuję, poznałam fantastycznych ludzi – mówi Magdalena, pracownica sklepu. – Ludzie przynoszą nam bardzo dużo ubrań, ale jak już przynoszą, to i kupują. Dużo zostawiają, a gdy siatki się opróżniają, starają się je uzupełnić zakupami u nas. Mamy stałych klientów, którzy odwiedzają nas nawet dwa razy w tygodniu – opowiada.

Do DOBROsklepu PCK wracają osoby, które przekonały się do kupowania rzeczy z drugiej ręki.

– Często tu bywam. Inicjatywa jest fajna. Dzisiaj kupuję, ale też zdarzało się, że oddawałam rzeczy. Kupiłam tutaj sukienkę, w której byłam na imprezie, i był zachwyt. Ja się nie wstydzę ubrań z drugiej ręki. Uważam, że to fajna inicjatywa, a obsługa jest bardzo miła – mówi pani Magdalena, jedna z klientek, z którą rozmawiamy podczas przeglądania ubrań. 

Dla innych wizyta w DOBROsklepie PCK jest przypadkowym odkryciem.

– Jestem pierwszy raz. Nie słyszałam o Dobrosklepie. Dzisiaj przechodziłyśmy obok z mamą i stwierdziłyśmy, że wejdziemy się porozglądać. Są tu fajne ceny. Kupuję ubrania używane, to dla mnie żaden wstyd. Cieszę się, gdy mogę dać ubraniom drugie życie. Miliarderką też nie jestem, żeby ciągle kupować nowe ubrania, ale wystroić też się tutaj można – mówi pani Monika.

Trwa „Wyprawka dla Żaka”

DOBROsklep PCK jest nie tylko miejscem zakupów, ale również jednym ze sposobów na wsparcie działalności PCK. Organizacja działa nieprzerwanie od ponad 100 lat, a potrzeby osób wymagających pomocy nie maleją.

– Z roku na rok obserwujemy tendencję raczej wzrostową. Osób potrzebujących jest dużo, co też świadczy o tym, że ten ruch jest u nas całkiem spory. Jest to sklep potrzebny ludziom – podkreśla Katarzyna Nastaj. 

PCK prowadzi obecnie m.in. akcję „Wyprawka dla Żaka”, która rozpoczęła się w czerwcu. Mieszkańcy mogą przekazywać artykuły potrzebne do skompletowania szkolnego plecaka. Zebrane rzeczy trafią do dzieci potrzebujących wsparcia.

– Można przynosić do lubelskiego PCK wszystko, co jest potrzebne do zapakowania szkolnego plecaka. Przekażemy to dzieciom potrzebującym. Zapotrzebowanie jest naprawdę duże – apelują organizatorzy.

Akcja potrwa do końca sierpnia 

Katarzyna Nastaj/ LOO PCK
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama