Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bocian \"Ważniak” miał amputowane skrzydło. Trafi do Leonowa

Po amputacji skrzydła w piątek wyruszył z zamojskiego ogrodu zoologicznego do ośrodka rehabilitacyjnego dla dzikich zwierząt w podlubelskim Leonowie.
Mowa o rannym bocianie, nazwanym przez strażaków \"Ważniakiem”, który kilka dni temu błąkał się w okolicach hrubieszowskiego osiedla Sławęcin. Po interwencji naszego Czytelnika urzędnicy odmówili mu pomocy, zasłaniając się... przepisami. Zainteresowaliśmy problemem Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, która poprosiła o pomoc strażaków. Bocian został złapany i trafił do weterynarza. – Trzeba było mu amputować skrzydło ze względu na rozległy stan zapalny – powiedział nam Grzegorz Garbuz, dyrektor Ogrodu Zoologicznego w Zamościu, skąd wczoraj \"Ważniak” rano wyruszył na rehabilitację do Leonowa. – Do końca życia ptak będzie kaleką – dodał dyrektor.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama