Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Powódź: Wały na Lubelszczyźnie wytrzymały. Byle do rana

Sytuacja na Wiśle uspokaja się. W Annopolu poziom wody wciąż się obniża, rośnie w Puławach. Na szczęście nieznacznie i wszystko wskazuje, że tym razem woda nie wyrządzi szkód.
W Annopolu najwyższy poziom woda osiągnęła w sobotę wieczorem – prawie półtora metra powyżej stanu alarmowego. Niebezpiecznie zaczął podnosić się poziom wody na Wiśle w powiatach opolskim, puławskim i ryckim. W nadwiślańskich powiatach ogłoszono w nich alarm przeciwpowodziowy. - To fala jednodobowa, tak jak ta z początku sierpnia – mówi Włodzimierz Stańczyk, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego UW w Lublinie. – Bardzo niebezpieczna, bo tylko o 20 -30 cm niższa od majowych. Dyrektor podkreśla, że przed wodą bronią słabsze niż poprzednio wały: w maju zostały przerwane, teraz wzmocniono je opaskami. Tak było m.in. w Zastawie Polanowskim, w gminie Wilków. Strażacy, ochotnicy i więźniowie workami z piaskiem wzmacniają tam przesiąkające miejsca na wale. Wieczorem sytuacja zaczęła się uspokajać. - Myślę, że będzie dobrze – oceniał ją dyrektor Stańczyk. W Annopolu poziom wody co trzy godziny obniża się o kilka centymetrów. W Puławach podnosi się, ale tempo wzrostu jest coraz mniejsze. O godzinie 17 osiągnął 662 cm, o 112 cm powyżej stanu alarmowego.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama