Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Do Zamościa ma popłynąć gaz z Ukrainy

Gaz ziemny zza wschodniej granicy kraju popłynie szeroką strugą do Zamościa. Wybudowano już odpowiednią sieć przesyłową. W połowie października odbędzie się w podzamojskich Czołkach jej oficjalne otwarcie. Czy dzięki temu gaz ziemny będzie w Zamościu tańszy? Na razie nie wiadomo.
– Otwarcie tej nitki gazowej jest ważne nie tylko dla miasta, ale też całego powiatu – mówi Henryk Matej, starosta zamojski. – Będę starał się o jej przedłużenie także m.in. do Szczebrzeszyna. Od trzech lat gaz płynie szeroką strugą do Hrubieszowa. To wtedy uroczyście połączono gazociągi Polski i Ukrainy. Powiat hrubieszowski jest gazyfikowany przez sandomierski oddział Karpackiej Spółki Gazownictwa w Tarnowie. Wybudowany przez nich gazociąg wysokiego ciśnienia, łączący Polskę z Ukrainą, ma zdolność przepływu 3 tys. m sześć paliwa na godzinę. Gaz dostarczany jest m.in. do szpitala w Hrubieszowie. Spółka od początku planowała także jego przesył na trasie: Hrubieszów-Zamość, a potem połączenie z ogólnopolskim systemem przesyłowym. Plan się teraz ziści. – Gazociąg zostanie połączony 15 października – mówi Andrzej Pęcherek, szef Zakładu Gazowniczego w Sandomierzu, oddział Karpackiej Spółki Gazownictwa. – To nasza inwestycja, ale nie chcę jeszcze o niej mówić. Ukraiński gaz jest nadal tani. Za 1 tys. m sześć przeciętny odbiorca płaci więcej nas kilka razy więcej niż u naszych wschodnich sąsiadów. Wprawdzie w Polsce sprzedawany jest według taryf Urzędu Regulacji Energetyki, ale samorządowcy liczą na to, że ceny będzie można negocjować. O przedłużenie gazociągu do powiatu tomaszowskiego starał się Edward Żuk, poprzedni starostwa tomaszowski. Bez skutku. Teraz zamierza starać się o to starosta zamojski, który będzie kandydował w wyborach na stanowisko burmistrza Szczebrzeszyna. To będzie jeden z punktów jego programu. – Gmina Szczebrzeszyn na tym skorzysta – mówi starosta Matej. – W Klemensowie są kłopoty z kotłownią (Krajowa Spółka Cukrowa planuje jej zamknięcie-red.). Połączenie miejscowych osiedli do nowej sieci gazowej byłoby rozwiązaniem. Warto się o to postarać. Kłopot z tym, że ukraiński dostawca jest kapryśny. Na początku września spółka NAK Naftogaz wstrzymała dostawy gazu. Argumentowała to zmianą wewnętrznych przepisów na Ukrainie. Kurków nadal nie odkręcono. Ale mieszkańcy Hrubieszowa tego nie odczuli. – Od 17 września gaz jest dostarczany z polskiego systemu przesyłowego – informuje Katarzyna Zasada, z biura prasowego PGNiG.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama