Wpadli, bo \"zachowywali się nerwowo\"
Do trzech lat pozbawienia wolności dwóm młodym mieszkańcom Zamościa za posiadanie narkotyków. 17-latek odpowie dodatkowo za uprawianie krzaka konopi indyjskich.
- 21.09.2010 10:13
Policjanci postanowili wylegitymować czterech młodzieńców, którzy siedzieli w fordzie przy jednym z marketów przy ul. Lwowskiej. Czujność funkcjonariuszy wzbudziło nerwowe zachowanie chłopców.
W samochodzie natrafili na ważący ponad 7-gramowy pakiet z suszem konopi indyjskich. Właścicielem zielska okazał się 18-letni zamościanin.
Mundurowi poszli za ciosem i podczas przeszukania mieszkania należącego do rodziców jego młodszego o rok kolegi znaleźli 3,31 grama marihuany.
To nie koniec, bo 17-latek usłyszał też zarzut uprawy jednego krzaka konopi indyjskich. – Świadczą o tym zabezpieczone przedmioty służące do tego celu – informuje Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.
Chodzi o podłączone do sieci cztery oprawki z żarówkami, które ujawniono w szafie na ubrania.
Wobec obu młodzieńców zastosowano dozór policyjny. Dwa razy w tygodniu mają się meldować w zamojskiej komendzie.
Reklama













Komentarze