Sławatycze: Jedyni w kraju brodacze kolędują nad Bugiem
W ostatnich dniach roku ok. dwudziestu młodych mężczyzn kolęduje po sławatyckich ulicach. Przebierańcy zwani \"brodaczami” są jedynymi w kraju tak wyglądającymi kolędnikami, którzy składają ludziom życzenia i straszą dzieci i młode panny.
- 31.12.2010 15:21
Brodacze obstępują najbardziej urodziwe panny i obejmują je drągami, a niekiedy podrzucają. Ten zwyczaj nazywa się \"brać na hocki”.
Brodacze mają nogi owinięte słomą, którą przymocowują sznurkami. Wkładają też stare kożuchy odwrócone futrem na zewnątrz. W rękawy oraz za pazuchę wciskają wiechcie dłuższej słomy.
Przez wiele dni chłopcy przygotowują z bibułek różyczki, następnie przymocowują je do olbrzymiego, wysokiego kapelusza, do którego przymocowane są długie wielokolorowe wstęgi.
Od niedawna Gminny Ośrodek Kultury organizuje konkurs \"Na Najładniejsze Przebranie” (Okrycie, Maskę i Kapelusz Brodacza).
- Nasz konkurs przynosi coraz lepsze efekty. Ostatnio zachwyciły nas misternie wykonane różyczki na kapeluszach. Są ręcznie wywijane. Wyglądają pięknie. Dobrze, że chłopcy unikają bylejakości i starannie przygotowują stroje – raduje się Bolesław Szulej, dyrektor GOK.
Informuje, że w czwartkowym konkursie pośród jedenastu uczestników pierwsze miejsce zajął Albert Sołoduszkiewicz, drugie Dariusz Kuniewicz i trzecie Kamil Sołoduszkiewicz.
Reklama













Komentarze