W busie było miejsce dla 18 osób, a kierowca wziął prawie dwa razy więcej pasażerów. Wpadł rano podczas kontroli drogówki. Pasażerowie byli wściekli na policjantów, kiedy dowiedzieli się, że muszą wysiadać.
Pit
02.03.2011 11:41
Kierowca dostał 500zł mandatu (Jacek Świerczyński / Archiwum)
Dzisiaj około godz. 5:30 patrol lubelskiej drogówki w rejonie ul. Zemborzyckiej zatrzymał busa do kontroli. Mercedes sprinter przewoził ludzi z Zakrzówka do Lublina.
Policjanci wiedzieli, że warto skontrolować ten samochód, bo jeden z pasażerów busa dał im znać, że pojazd jest przepełniony.
- Informacja potwierdziła się, podczas kontroli okazało się, że w pojeździe przystosowanym do przewozu 18 pasażerów, znajduje się prawie dwukrotnie więcej osób – aż 35. Część jechała na stojąco, w aucie panował ścisk – mówi Anna Smarzak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Kierowca busa dostał 500 zł mandatu.
Pasażerowie, dla których nie powinno być miejsca w aucie musieli z niego wysiąść. Jak relacjonowali policjanci, w trakcie wysiadania byli oburzeni decyzją funkcjonariuszy o zakazie ich dalszego przewozu – dodaje.
Komentarze