Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W kieszeni znalazł skradziony telefon, twierdzi że to przypadek

Skąd w kieszeni 46-latka wziął się cudzy telefon on sam nie chce, bądź jak utrzymuje nie potrafi wytłumaczyć. Policjanci są jednak sceptyczni i z uporem drążą sprawę.
W kieszeni znalazł skradziony telefon, twierdzi że to przypadek
Właścicielka telefonu powiadomiła policję, że swój sprzęt utraciła we własnym mieszkaniu. Jego wartość wyceniła na 350 zł. W rozmowie z funkcjonariuszami wskazała osoby, które przewinęły się przez jej dom w czasie, kiedy jej telefon zaginął. Pierwsze z nich został poddane osobistym przeszukaniem. Wówczas do mundurowych zgłosił się 46-letni mężczyzna i to z telefonem należącym do poszkodowanej. – Stwierdził, że słyszał o tym, że jego znajoma straciła telefon i że w sprawę została zaangażowana policja – mówi Bożena Chomiczewska z włodawskiej policji. – Jej sprzęt dziwnym zbiegiem okoliczności znalazł w kieszeni swojej kurtki. Skąd tam się wziął, nie ma pojęcia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama