Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tajemnica choinek rosnących na drodze wyjaśniona

Po ostatnich deszczach i mrozach droga w Woli Korybutowej stała się niemal nieprzejezdna. Samochody, jeden po drugim, grzęzną w pokruszonym asfalcie. Dlatego miejscowi, dla bezpieczeństwa podróżnych, w największe dziury poutykali choinki.
Każde z drzewek zostało owinięte taśma ostrzegawczą. Rzucają się w oczy. – Nie wiem kto to zrobił, ale na pewno miał rację – uważa Konrad Pawlak z Zawadowa, położonego obok Woli Korybutowej. Nasz Czytelnik sfotografował oryginalne oznakowanie. Zapewnia, że przed tygodniem sam mało nie ugrzązł swoim samochodem na zniszczonej drodze. Nawet jeśli umieszczenie choinek w drogowych wyrwach miało być jedynie swoistym happeningiem, to zwróciło uwagę na problem. Przyjrzeli mu się m.in. przedstawiciele Zarządu Dróg Powiatowych. – Przyznali, że droga wymaga pilnego remontu, ale żadne konkretne deklaracje z ich strony nie padły – mówi Zenon Macioszek, radny gminy Siedliszcze z Woli Korybutowej. – Tymczasem po naszej powiatówce jeździ się już niczym po drodze gruntowej. Jego zdaniem, powodem fatalnego stanu drogi są niewłaściwie urządzone i utrzymywane pobocza. Jezdnia po prostu przypomina rynnę. Położona na podmokłym terenie, za sprawą mrozów, została wypiętrzona w górę. Macioszek ma jeszcze inne pretensje do drogowców. W swoim czasie w związku z mnożącymi się wypadkami zwrócił się do nich, aby na skrzyżowaniu w Woli Korybutowej od strony Siedliszcza oraz Łęcznej ustawili znaki STOP. Ci obiecali, że uporają się z tym, jak tylko po zimie pozwolą na to warunki pogodowe. Tymczasem jak dotąd nie kiwnęli palcem w tej sprawie. Hieronim Zonik, wójt gminy Siedliszcze zasłania się, że droga jest powiatowa, a więc jemu, jako wójtowi, nic do niej. Dlaczego jednak chociaż nie próbował wpłynąć na chełmskie starostwo i Zarząd Dróg Powiatowych aby obejrzeli się na drogę w Woli Korybutowej? – Właśnie w sprawie dróg powiatowych poróżniłem się ze starostą i wicestarostą – mówi wójt. – Przez 12 lat wyremontowali u nas zaledwie 6 km drogi i to nie tam, i nie w taki sposób, jak byśmy chcieli. Tak jakby chcieli nam zrobić na złość. W porównaniu z ubiegłą kadencją, wójt Siedliszcza pod względem politycznym znalazł się obecnie w znacznie lepszej sytuacji. Starostą został bowiem Paweł Ciechan, jego bliski partner z grupy G-9, która w radzie powiatu wraz z koalicjantami ma zdecydowaną przewagę. Dlatego Zonik ma nadzieję, że w tym układzie podległy staroście ZDP będzie bardziej wrażliwy na drogowe potrzeby jego gminy. A takich dróg, jak ta w Woli Korybutowej ma jeszcze dwie, w Hojeńcu i Mogielnicy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama