Tarnogóra: Uczniowie zmagali się z ortografią
Paulina Paluch z Biłgoraja wygrała tegoroczny XI Wojewódzki Konkurs Ortograficzny \"Dyktando 2011” w Tarnogórze. Szóste miejsce zajęła Karolina Baronowska z II LO w Chełmie, a ósme Magdalena Krupa z II LO w Krasnymstawie.
- 10.04.2011 17:53

W tym roku Zespół Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Tarnogórze zorganizował wojewódzkie dyktando dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych już po raz trzynasty. Dwie pierwsze edycje konkursu miały terytorialnie węższy zasięg i obejmowały najpierw uczniów z terenu powiatu krasnostawskiego, a następnie z powiatów: krasnostawskiego, chełmskiego grodzkiego, ziemskiego i włodawskiego.
Od 2001 roku konkurs ma zasięg wojewódzki. Przez cały ten czas patronat nad konkursem sprawuje Katedra Języka Polskiego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, lubelski kurator oświaty oraz starosta powiatu krasnostawskiego.
– W tym roku w 46 szkołach w etapie klasowym wzięło udział 8862, a w szkolnym 779 uczniów – mówi Józef Grzesiuk, dyrektor ZSOiZ w Tarnogórze i pomysłodawca konkursu. – Spośród nich do finału stanęło 41 reprezentantów szkół z 22 miejscowości Lubelszczyzny.
W tym gronie znalazły się też Karolina i Magdalena.
– Również w ubiegłym roku wzięłam udział w tarnogórskim dyktandzie i zajęłam wtedy ósme miejsce – mówi Karolina. – Uważam, że tegoroczny sprawdzian był nieco łatwiejszy. Poziom uczestników był natomiast niezwykle wyrównany. O miejscach w pierwszej dziesiątce decydowało nawet pół punktu.
Karolina przyznaje się, że między innymi potknęła się pisząc nazwę samolotu Jumbo Jet. Między tymi słowami wstawiła myślnik i okazało się, że był to błąd.
– Karolina jest bardzo dobrą uczennicą – mówi jej polonistka i opiekunka Katarzyna Krzysteczko-Wróbel. – Postrzegam ją jako obiecującą humanistkę. Ona jednak chce studiować administrację.
Doroczne dyktanda stały się już wizytówką Tarnogóry.
– To nasz sposób na popularyzację poprawnej pisowni w języku polskim ze szczególnym zwróceniem uwagi na ortografię i interpunkcję – mówi Grzesiuk. – Poza tym, organizacja konkursu przekłada się na promocję naszej szkoły w środowisku lokalnym, ale też całym regionie. Udowadniamy, że takie małe szkoły jak nasza też mają rację bytu i są w stanie zorganizować ważną i potrzebną imprezę o szerokim zasięgu.
Reklama













Komentarze