Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lubelscy uczniowie rywalizowali w kuchni. Wygrała Grecja

Czuczia z sosem tzatziki i deser z melona. Takie dania przygotowały Agata, Kasia i Sylwia. I zwyciężyły w konkursie gastronomicznym organizowanym przez lubelski Zakład Doskonalenia Zawodowego.
– Wcześniej robiliśmy konkursy tematyczne poświęcone np. daniom tylko z kaszy czy ziemniaków, albo konkurs na dania \"zgodne z rytmem serca” – mówi Halina Sławomirska, dyrektor lubelskiego ZDZ. – Teraz wymyśliliśmy, że skoro od 1 lipca Polska obejmuje prezydencję w Unii Europejskiej, zróbmy konkurs poświęcony kuchniom Europy. Do rywalizacji stanęli uczniowie z różnych klas (od 1 do 4) szkoły zawodowej i technikum działających w ZDZ. Podzieleni na dwu- i trzy-osobowe zespoły najpierw losowali, którym krajem się zajmą. Potem musieli zaplanować dania, obliczyć koszt ich wykonania (składniki kupowała szkoła), aż wreszcie – zrobić. Dziś poznaliśmy efekty ich prac. O wynikach decydował smak, zapach i wygląd potraw. Wygrała kuchnia grecka przygotowana przez Agatę Kwiek, Katarzynę Basiak i Sylwię Wąchałę. – Przygotowałyśmy czuczię z sosem tzatziki, a także deser z melona – mówi Agata. – Czuczia to kotlety z kurczaka otoczonego majerankiem, czosnkiem i mąką. Drugie miejsce zajęła Bułgaria. – Zrobiłyśmy perżole, czyli schab w czosnku, najpierw smażony, a potem duszony – wyjaśnia Magda Skowronek. – Oprócz tego cukinie nadziewane farszem z fety i pomidorów oraz sos, w Grecji nazywany tzatziki, a w Bułgarii znany jako tarator. Trzecie miejsce dla kuchni rosyjskiej, a wyróżnienie – dla francuskiej. Oprócz tych krajów uczniowie przygotowywali dania z Czech, Anglii, Włoch i Turcji. – Kebab byłby zbyt prosty. Chcieliśmy zrobić coś oryginalnego – mówi Basia Ciecieląg z drużyny tureckiej. – Padło na pilaw z kurczaka. Skąd taki pomysł? Znaliśmy to danie z zajęć, trochę także z Internetu – dodaje Paulina Dyś. – Właśnie na tym polega idea całego konkursu – podkreśla dyrektor Sławomirska. – Uczniowie musieli nie tylko przygotować jak najlepsze potrawy, ale także poznać kuchnie poszczególnych krajów, upodobania ich mieszkańców i same kraje. To świetna lekcja. Przydatna przy szukaniu pracy? – Zobaczymy. Jeszcze nie wiem, co będę robiła po skończeniu szkoły – mówi Magda Skowronek. – Pewnie, że marzy mi się praca w jakiejś fajnej restauracji. A w przyszłości może własna knajpka – dodaje Sylwia Wąchała. – A na razie mogę korzystać z tej wiedzy na co dzień. Na pewno się przyda.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama