Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prezydent Ukrainy w Lublinie. Będą protesty

Dwudniową wizytę w Polsce na zaproszenie Bronisława Komorowskiego rozpoczyna w środę prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. W środę gości w Warszawie, w czwartek zawita do Lublina. W związku z przyjazdem głowy państwa zza naszej wschodniej granicy spodziewane tu są dwie manifestacje.
Prezydent Ukrainy w Lublinie. Będą protesty
Poroszenko wraz z delegacją, w której skład wchodzą m.in. jeden z wicepremierów oraz minister obrony narodowej w czwartek przed południem wyląduje na lubelskim lotnisku. Prezydent Ukrainy otrzymał zaproszenie na śniadanie od wojewody lubelskiego, ponadto odwiedzi Wielonarodową Brygadę, spotka się też ze studiującymi w Lublinie ukraińskimi studentami. Wbrew wcześniejszym informacjom, nie weźmie udziału w odsłonięciu pomnika upamiętniającego ofiary Wielkiego Głodu na Ukrainie, w pobliżu katedry prawosławnej przy ul. Ruskiej. Na jego udział w uroczystości liczyli przedstawiciele stowarzyszenia Wspólne Korzenie, które było inicjatorem powstania monumentu.

- Takiego punktu nie ma w programie wizyty - ucina Marcin Bielesz, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego. Jak dodaje, dokładny program pobytu ukraińskiej delegacji ma być przedstawiony w środę.W związku z wizytą Poroszenki w Lublinie odbędą się jutro dwie demonstracje. Obie będą legalne. Od godz. 10 przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim przy ul. Spokojnej manifestować ma Obóz Wielkiej Polski, którego sympatycy przejdą później na ul. Głęboką, gdzie złożą wieniec pod krzyżem na skwerze Ofiar Wołynia.

- W zgłoszeniu manifestacji jako jej cel podano protest przeciw brakowi potępienia ukraińskiego nazizmu przez prezydenta Ukrainy - informuje Jerzy Ostrowski, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzani Kryzysowego w Urzędzie Miasta.

Również o godz. 10 przed konsulatem Ukrainy przy ul. 3 Maja zbiorą się kresowiacy z Zamościa. - Jako powód podali wyrażenie sprzeciwu wobec wizyty "oficjela ukraińskiego, który kultywuje tradycje bandyckich organizacji OUN i UPA” - mówi Ostrowski. Uczestnicy drugiej demonstracji zaznaczyli, że mogą przenieść się przed siedzibę UMCS.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama