Rafał Chwała: Miejscowy produkt kulturalny
Miasto ma bardzo dużo atutów. Lublin jest wyjątkowy, a jego wyjątkowość polega na wielokulturowości, kontaktach ze Wschodem.
- 11.05.2011 17:27

Wrocław, czy Warszawa nie mogą się porównywać z Lublinem, ponieważ u nich kultura jest importowana. Tu większość wydarzeń jest naszym miejscowym produktem. Sporo działań zrodziło się w tym mieście.
Mamy również znakomitych artystów. W dziedzinie sztuk plastycznych wyjątkowością odznacza się Robert Kuśmirowski, czy Jarosław Koziara. To ludzie, którzy są bardziej docenieni na świecie niż u nas. Dużym plusem są instytucje kulturalne, takie jak: Ośrodek Rozdroża, Warsztaty Kultury. Warto docenić także mniejsze instytucje kulturalne, które tworzą tkankę kulturalno-społeczną.
Unikatem na skalę Europy jest Wojtek Czern i jego analogowe studio muzyczne pod Lublinem. Niezwykłym muzykiem jest również Piotr Kurek, który ma osiągnięcia w muzyce eksperymentalnej i intuitywnej.
Czego brakuje w mieście? Na pewno dobrej infrastruktury. Wciąż nie mamy porządnego klubu na koncerty, w którym będzie dobra, duża scena, akustycy i oświetlenie. Smutne jest to, że zostały pozamykane takie kina jak Kosmos i Wyzwolenie, a powstają multipleksy z ubogim repertuarem.
Czas również na edukację kulturalną.
Reklama













Komentarze