Waldemar Niedźwiedź: Kultura to nie wszystko
W naszym mieście są usługi i studenci. To tyle. I to za mało. Nie można zrobić z kultury głównego przemysłu i siły napędowej miasta.
- 24.05.2011 21:34

Muszą być inwestorzy, miejsca pracy. Ludzie będą zarabiać i automatycznie uczestniczyć
w życiu kulturalnym miasta, kupować bilety na koncerty, spektakle, seanse. Sama kultura bez silnej gospodarki sobie nie poradzi.
Ale bardzo bym chciał, żeby Lublin został Europejską Stolicą Kultury 2016. Żeby się o naszym mieście zrobiło głośno i wszyscy zobaczyli, że w tak wyróżnionym mieście działa jedno, słownie jedno studyjne kino, które pracuje cały tydzień. I żeby się zrobiło wstyd.
Reklama













Komentarze