Stanisław Bałdyga: Dużo atutów, za dużo reklam
Całe życie tu mieszkam i widzę, jak to miasto się zmienia. Mamy wiele atutów, które na pewno będą brane pod uwagę.
- 26.05.2011 12:22

Co mnie irytuje? Co trzeba poprawić? Na pewno denerwujące jest to, że pod zabytkowym zamkiem i Kaplicą Trójcy Świętej jeżdżą ciężkie TIR-y, które naruszają substancję zabytkową. Denerwuje chaos reklam. To przecież wpływa na ocenę estetyczną miasta. Denerwuje też wciąż budujący się teatr. Ale z pewnością niedługo zostanie ukończony remont Teatru Starego.
Jesteśmy tym miastem po tej stronie Wisły, które ma bardzo bogatą historię i ofertę kulturalną. A nasze położenie ma niebagatelne znaczenie. Jesteśmy pomostem między Wschodem i Zachodem, leżymy na szlakach komunikacji między wieloma kulturami. Mamy bogatą tradycję we wspólnych działaniach
i w przenikaniu się kultur.
Z pewnością ci, którzy będą mieli coś do powiedzenia w sprawie wyboru ESK, wezmą pod uwagą to, że Lublin może być organizatorem wielu imprez wspólnie z Białorusią i Ukrainą.
Reklama













Komentarze