Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wojtek Kaproń: Ukryte miasto inspiracji

Lublin zasługuje na ESK 2016, oczywiście, że tak. Dużo się tu dzieje i bardzo dużo zmieniło. Ale i dużo trzeba zmienić. Przede wszystkim wizerunek naszego miasta.
W Polsce Lublin jest postrzegany jako jedna wielka zapyziała dziura. Jeśli tu ktoś nie studiował albo się nie urodził, to nic o naszym mieście nie wie. I nie ma pojęcia, ile tu się dzieje. Jesteśmy poza oficjalną kulturalną mapą kraju, co mnie dziwi. I koniecznie to trzeba nadrobić. Mamy do zaoferowania niespotykaną nigdzie indziej ofertę dla ludzi szukających sztuki bardziej wymagającej intelektualnie. Poza tym nikt do nas nie przyjedzie, jeśli nie będzie dobrych dróg i lotniska. Do nadrobienia jest też edukacja. Mam nadzieję, że ludziom, którzy tworzą instytucje kształcące młodych artystów, się uda. Trzeba przyspieszenia w remoncie Centrum Kultury i organizacji Centrum Spotkań Kultur. W Lublinie czuję się dobrze, to – tak jak chce slogan – jest miasto inspiracji. Najbardziej lubię Zaułek prof. Panasa, często tam zaglądam. W ogóle lubię ten kawałek Podwala od zaułka po plac Zamkowy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama