Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chełm: Dokończą budowę kościoła za makulaturę

W chełmskiej parafii pw. Świętej Rodziny księża i parafianie zbierają makulaturę. Pieniądze pójdą na wykończenie budowli. – Moim marzeniem jest zebranie 100 ton – mówi ks. Jan Pokrywka, proboszcz parafii.
Chełm: Dokończą budowę kościoła za makulaturę
Piwnica plebanii jest wypełniona makulaturą. Na zdjęciu ks. Damian Ziętek (Magdalena Kukawska)
Zbiórka zaczęła się dwa tygodnie temu i będzie trwać tak długo, aż parafia zbierze odpowiednie fundusze. Do tej pory parafianie przynieśli około 6 ton makulatury. Tektura, gazety i ulotki trafiają do piwnicy plebanii. – Zebrałam wszystkie zeszyty córki z czasów, gdy chodziła do szkoły – mówi pani Wanda, parafianka. – Było tego całkiem sporo. Do tego wygrzebałam stare gazety i katalogi. Musiałam zrobić aż dwa kursy, bo nie dałam rady zanieść wszystkiego naraz. Kilogram makulatury kosztuje ok. 35 gr. Pieniądze zarobione na zbiórce zostaną przeznaczone na wykończenie kościoła. – Koszt to 7 milionów złotych. A my już mamy kredyt do spłacenia, nie chcemy brać kolejnego. Sporo pieniędzy idzie też na opłacenie składek ZUS – mówi ks. Jan Pokrywka. – Stąd pomysł na taką akcję. Choć msze odbywają się już w nowym budynku kościoła, to prac i pieniędzy wymaga jeszcze m.in. dokończenie wieży i rozwiązanie problemu z drogim ogrzewaniem. Do proboszcza zgłaszają się parafianie, ale także osoby z innych dzielnic Chełma, a nawet spoza miasta. – Opróżniłem piwnicę ze starych gazet i kartonów – mówi pan Mieczysław, który stara się przynieść jak najwięcej makulatury. – Poprosiłem także rodzinę spoza Chełma, by oddali mi to, co zalega u nich w domach. Nie mam zbyt wiele pieniędzy, ale chociaż tak mogę pomóc. Ludzie przynoszą wszystko, co nadaje się na zbiórkę makulatury. Do kancelarii parafialnej trafił nawet egzemplarz Encyklopedii Współczesnej z 1959 roku. To nie pierwsza taka akcja organizowana przez parafię Świętej Rodziny. Kilka lat temu księża zbierali złom. Za zarobione pieniądze parafia pomalowała kościół i kupiła dzwon za 60 tys. zł. – Ludzie śmieją się ze mnie, że jestem śmieciarz i złomiarz – uśmiecha się proboszcz. – Ale przecież nie mogę ciągle brać od nich pieniędzy. A oni oddają nam coś, co nie jest im potrzebne.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama