Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Urlopy Komorskiego w czasie kampanii Żuka. Miasto się nie tłumaczy

Urząd Miasta nie chce tłumaczyć się z urlopów wysokiego urzędnika, który kierował kampanią wyborczą Krzysztofa Żuka. Mowa o Krzysztofie Komorskim, zastępcy dyrektora Kancelarii Prezydenta.
Urlopy Komorskiego w czasie kampanii Żuka. Miasto się nie tłumaczy
Zapewniał on, że jeśli będzie musiał uczestniczyć w spotkaniach wyborczych, to będzie w tym celu brać urlop w Ratuszu. Zapewnienie takie padło pod koniec sierpnia na pierwszej konferencji prasowej, na której Żuk występował nie jako prezydent, ale jako kandydat.

Mimo to Ratusz odmówił udzielenia informacji o urlopach Komorskiego. Prosił o nią jeden z mieszkańców, który na piśmie wystąpił do Urzędu Miasta o to, by przekazał mu pełen wykaz tych dni pomiędzy 6 października a 16 listopada, w których Komorski przebywał na urlopie. Miasto odmówiło tłumacząc, że nie jest to informacja publiczna.

W odpowiedzi czytamy, że zastępca dyrektora kancelarii "nie posiada upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu prezydenta (...). Z zakresu jego obowiązków nie wynika także, że wykonuje zadania, które można byłoby zakwalifikować jako wykonywanie funkcji publicznych (...). Żadne z powierzonych mu zadań nie wiąże się z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób, ani nie łączy się z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów”. Pismo podpisał sekretarz miasta, Andrzej Wojewódzki.

Komorski od 1 stycznia pełnić ma funkcję zastępcy prezydenta Lublina w miejsce Katarzyny Mieczkowskiej-Czerniak, która z Nowym Rokiem obejmie stanowisko dyrektora Muzeum Lubelskiego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama