Okuninka po burzy: Brak prądu, połamane drzewa
Pozrywane linie energetyczne, połamane drzewa. Burza, która przeszła nad Okuninką zostawiła po sobie zniszczenia. Strażacy cały czas pracują na miejscu.
- 19.07.2011 10:18
- Nad okolicą przeszły dwie burze, pierwsza o w poniedziałek godzinie 20, druga ok. 4 nad ranem we wtorek. W obu przypadkach silny wiatr pozrywał linie energetyczne, wysokiego, średniego i niskiego napięcia – wyjaśnia Sebastian Kawałko, rzecznik PGE Dystrybucja, oddziału w Zamościu.
Prąd zniknął z części działek w poniedziałek wieczorem. – Wtedy zaczęliśmy pierwsze naprawy – dodaje.
Po burzy o 4 nad ranem prądu nie było w większości gospodarstw w Okunince i okolicach. – W usuwaniu awarii brało udział 30 osób, w tym momencie większość gospodarstw powinna mieć prąd. Może się tak zdarzyć, że prąd nie dotrze dzisiaj do wszystkich posesji – zaznacza Sebastian Kawałko.
- Burza, wichura i gradobicie doprowadziły do zerwania kilku linii energetycznych, połamała też kilkadziesiąt drzew – dodaje Waldemar Makarewicz, rzecznik Straży Pożarnej we Włodawie.
Z informacji przekazanych przez strażaków wynika, że burza najbardziej dała się we znaki w Okunince, Tarasiukach. Utrudniony był przejazd na trasie Włodawa-Chełm. – Zniszczenia i tak nie są tak duże jak w 2008 roku, są dziesięć razy mniejsze – dodaje.
Na miejscu szkody usuwało 6 zastępów strażaków, w tym momencie pracują dwa zespoły. Najprawdopodobniej drzewa zniszczyły kilka domków letniskowych.
Masz zdjęcia z tego wydarzenia? Prześlij je na adres [email protected] a zamieścimy je na naszej stronie
Reklama













Komentarze