Późnym wieczorem w czwartek na ul. Pielęgniarek w Lublinie spłonął samochód terenowy hummer. Nadpalony został stojący obok niego opel vectra. Policja ustala przyczyny pożaru.
mc
02.09.2011 07:34
Na miejscu od rana pracują policjanci. – Według wstępnych informacji, jakie zebraliśmy można powiedzieć, że to było podpalenie – mówi Anna Smarzak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Sprawdzamy różne wątki, czy był to np. wybryk chuligański, czy raczej miało to coś wspólnego z profesją właściciela samochodu – pracą w windykacji.
Policja apeluje do mieszkańców o przekazywanie informacji mogących mieć związek z tym, albo z poprzednimi podpaleniami samochodów w Lublinie. – Nawet najmniejszy szczegół, który może wydawać się komuś nie istotny dla śledztwa może mieć duże znaczenie – wyjaśnia Anna Smarzak.
Przedstawiciele firmy windykacyjnej, której auto spłonęło nie chcą komentować sprawy. – Nie jesteśmy stroną i nikogo nie chcemy osądzać w tym momencie – usłyszeliśmy w sekretariacie firmy Omega Inkasso.
Komentarze