Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Trwa modernizacja chełmskiej sieci ciepłowniczej

W parku Miejskim każdej zimy topniejący śnieg dokładnie wyznaczał przebieg sieci ciepłowniczej. Zjawisko to było niczym innym, jak dowodem na nieszczelność tej sieci i niebagatelne straty ciepła. Tymczasem, ciepłownicy obiecują, że tej zimy niczego podobnego w parku już nie zaobserwujemy.
Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej do gruntownej modernizacji systemu ciepłowniczego przygotowywało się już od 2009 r. W końcu, tej jesieni, przyszedł czas na symboliczne wbicie łopaty w ziemię. Od tego momentu w priorytetowym dla ciepłowników przedsięwzięciu codziennie, w zależności od konkretnego zadania, zaangażowanych jest od 20 do 50 pracowników. Ekipy ciepłowników można już zastać m.in. w parku Miejskim. – Jednym z projektów całego przedsięwzięcia jest wykonanie magistrali ciepłowniczej na osiedle Zachód – mówi Mirosław Iwiński, prezes MPEC. – To, co się dzieje teraz w parku, to jeden z elementów tego projektu. Modernizacja chełmskiego systemu ciepłowniczego potrwa kilka lat i została rozłożona na 21 etapów. Prace obejmą ponad 10 km sieci i będą kosztować ponad 22,5 mln zł. 5 mln zł miasto otrzymało ze środków unijnych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. – O dotację ubiegało się kilkadziesiąt firm z całej Polski, a łączna wartość złożonych wniosków prawie trzykrotnie przekraczała pulę dostępnych środków – mówi Iwiński. – Dlatego cieszymy się, że to właśnie nasz projekt zyskał pozytywną ocenę, a wraz z nim przyznane dofinansowanie. Co za te pieniądze otrzymamy? Inwestor obiecuje przede wszystkim mniejszą awaryjność sieci, gdyż tradycyjne sieci kanałowe są już zastępowane tak zwanymi sieciami preizolowanymi. Efektem dobrej izolacji mają być zdecydowanie mniejsze straty ciepła podczas jego przesyłu. Ciepłownicy mają mieć też możliwość szybkiego lokalizowania ewentualnych awarii, których bez względu na poziom technologii całkowicie nie da się wykluczyć. Ponadto modernizacja sieci ma przyczynić się do ochrony środowiska. – Skutkiem znacznie mniejszych strat ciepła w czasie przesyłu oraz ograniczenia do minimum ubytków wody będzie mniejsze zużycie opału, a więc i zanieczyszczeń wysyłanych do atmosfery – dodaje Artur Jędruszczuk, główny inżynier ds. eksploatacji MPEC. Z drugiej strony ciepłownicy uprzedzają, że w trakcie rozpoczętych prac wystąpią czasowe przerwy w dostawach ciepłej wody, o czym mieszkańcy zawczasu będą informowani. – Takie niedogodności wchodzą w rachubę przede wszystkim w okresach letnich – zapewnia Iwiński. – Sporadycznie mogą się zdarzyć w październiku, a najpóźniej w listopadzie. Zakładam, że przerwy w dostawach ciepłej wody nie będą trwały dłużej niż dobę. W miesiącach zimowych w ogóle wykluczamy taką ewentualność.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama