Reklama
21-latek wpadł z trawką, bo się zdenerwował
21-letni mieszkaniec Lublina tak się zdenerwował na widok policjantów, że ci postanowili go wylegitymować. Podczas przeszukania znaleźli przy nim marihuanę. Przy okazji wyszło na jaw, że mężczyzna to złodziej rowerów.
- łm
- 15.11.2011 09:47
21-latek wpadł wczoraj przed południem na ul. Jana Sawy. Policjanci zainteresowali się nim przypadkowo, po tym jak zauważyli, że na ich widok mocno się zdenerwował.
- Mundurowi odnaleźli w kieszeni jego kurtki woreczek foliowy z zawartością marihuany oraz nożyce do cięcia linek. Mieszkaniec Lublina został zatrzymany i doprowadzony na komisariat - informuje Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji.
Ale to nie koniec. Okazało się, że 21-latek ma także na sumieniu kradzieże. - Mężczyzna kradł rowery, pozostawione przez właścicieli na klatkach schodowych. Do kradzieży doszło przy ul. Chrobrego i Pana Balcera. Pokrzywdzone osoby oszacowały straty na łączna kwotę blisko 1,7 tys. zł - dodaje Renata Laszczka-Rusek.
21-latek usłyszał zarzuty i został zwolniony do domu. Odpowie przed sądem za posiadanie środków odurzających i kradzież.
Data dodania:
15.11.2011 09:47
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze