Ulica miała szybko powstać, ale dotąd jej nie widać
Magistrat zapowiadał, że ulicę Zelwerowicza jest w stanie zbudować w ciągu roku. Prace miały się zacząć jeszcze w tym roku. Ale w połowie listopada nie wiadomo nawet, kiedy magistrat zacznie szukać wykonawcy. A najnowsze dokumenty mówią, że budowa potrwa trzy lata.
- 20.11.2011 18:27
Na ul. Zelwerowicza czekają zwłaszcza mieszkańcy Sławina, głównie nowych bloków osiedla Botanik, a także lokatorzy z najbardziej odległej części Czechowa. Pierwszy odcinek nowej trasy miał połączyć ul. Poligonową z ul. Koncertową. A to pozwoliłoby mieszkańcom Botanika uniknąć porannego stania w korkach na zatłoczonym wyjeździe przez ul. Willową i Ducha. Docelowo droga ma dochodzić aż do ul. Choiny.
Choć prezydent zapowiadał szybkie rozpoczęcie budowy, to do dzisiaj nie ma kompletnej dokumentacji dla tej inwestycji. Projekty muszą być uzgodnione z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, ale miasto składało tam niekompletne dokumenty i kilkakrotnie było wzywane do ich uzupełnienia. Sprawa dotyczyła m.in. norm emisji hałasu – okazało się, że trzeba zaplanować budowę ekranu akustycznego.
Ratusz poprawił już projekty, ale nadal nie ma jeszcze ostatecznie zatwierdzonej decyzji środowiskowej. Bez niej nie ma mowy o ogłoszeniu przetargu na budowę drogi.
Koszt całej inwestycji został oszacowany na 19 mln złotych, tymczasem w projekcie przyszłorocznego budżetu na rozpoczęcie prac na odcinku od Poligonowej do Koncertowej prezydent postanowił zarezerwować jedynie 2,8 mln złotych. A w tabeli, w której pokazany jest okres, w którym realizowana będzie budowa jako termin jej ukończenia podany jest rok… 2014.
– Po prostu nie wiemy, jak będzie wyglądać finansowanie budowy ul. Poligonowej, która będzie drogą dojazdową do węzła obwodnicy – wyjaśnia Krzysztof Żuk, prezydent miasta. I zapowiada, że jeśli pieniędzy na Poligonową będzie pod dostatkiem, to przyspieszony zostanie też termin budowy ul. Zelwerowicza.
Reklama
Komentarze